Ustawa wprowadzająca całkowity zakaz palenia w Polsce (mówimy tu o miejscach publicznych – biurach, szkołach, przystankach autobusowych, dworcach kolejowych i pociągach, budynkach użyteczności publicznej jak biblioteki czy urzędy etc.) została uchwalona 15 listopada 2010 roku. Ustawa ta wpisuje się w narodową debatę, o strasznych skutkach palenia papierosów i wzmaga modę na niepalenie.
W Polsce regularnie pali około 10 mln osób a ponad 5 mln bierze do ust papierosy dłużej niż 20 lat. Liczbę zgonów, których przyczyna bezpośrednia albo pośrednia jest skutkiem palenia, szacuje się na 65 tys. Straty wynikające z palenia tytoniu są dużo większe, niż wpływy do budżetu państwa, z tytułu akcyz i zapłaconych podatków. Aby skutecznie walczyć z tym nałogiem należy zdecydowanie karać osoby sprzedające papierosy nieletnim a jednocześnie zachęcać nałogowych palaczy do przejścia na e-papieros. Lobby producentów papierosów nie dopuszcza do rozpowszechnienia się mody na palenie papierosów elektronicznych, bo co oczywiste nie jest to w ich interesie, ale pytanie brzmi, co w tym temacie robi nasz rząd?